Strona główna » Okiem eksperta: LFGA
aktualności digital business

Okiem eksperta: LFGA

Reklama
LFGA: jak się przygotować do wymagających oczekiwań rynkowych – dziś i jutro?  Pierwszy artykuł z serii „Okiem Eksperta” poświęciłem na analizę głównych trendów na rynku LFGA, które kształtują otoczenie i wpływają na jego dynamikę. Zauważalny obecnie i wciąż oczekiwany dalszy wzrost nakładów drukarskich determinuje potrzebę inwestycji w wydajne, produkcyjne technologie druku.

Okiem eksperta


Tomasz Miękus
Product Business Developer
PPG – Wide Format
Group, Canon Polska

Postępująca cyfryzacja otwiera przed nami niedostępne dotychczas możliwości personalizacji produktów i usług oraz pozwala na „łowienie zleceń” na nowych rynkach zbytu. Nowe – inspirujące aplikacje – otwierają przed nami nowe możliwości biznesowe. Ale jak przygotować drukarnię do zmieniających się wymagań rynkowych? Jak obserwowane zmiany mogą wpłynąć na nasze codzienne procesy drukarskie? Jak dostosować aktualne praktyki biznesowe, aby zbudować przewagę konkurencyjną i zwiększyć przychody?

Jednym z najważniejszych obecnie wyzwań i obszarów do zagospodarowania w branży jest brak prawdziwych talentów – drukarzy, operatorów postprodukcji i uszlachetnień czy kierowników produkcji – wszystkich tych, którzy związani są z drukiem i produkcją w naszym biznesie. Firmy inwestują spore pieniądze oraz czas, aby przygotować nowych adeptów branży. Ci natomiast chcą pracować przede wszystkim w nowoczesnym otoczeniu cyfrowym, w organizacjach, które inwestują w rozwój pracowników i zaplecza technologicznego.

Jeśli optymalizujmy produktywność oraz inwestujmy w technologie, które usprawniają wydajność i minimalizują wąskie gardła w biznesie, dbajmy o to, aby nasz zespół czuł się komfortowo i był zmotywowany do dalszego rozwoju osobistego w ramach naszej firmy. Brak stabilnej, wykwalifikowanej kadry w zespole drukarni to kolejne wyzwania, które negatywnie wpływają na automatyzację i wydajność produkcyjną. Zarządzanie drukarnią, w której jest dostępnych i wykorzystywanych wiele różnych technologii druku jest wymagające. Jeszcze bardziej wymagające jest posiadanie urządzeń wielu różnych dostawców, z różnym oprogramowaniem i atramentem.

Przy pojawiającej się fluktuacji doświadczonego zespołu można doświadczyć nie lada problemów – niedotrzymane terminy, niestabilna jakość, reklamacje. Typowa drukarnia wykorzystuje wiele różnych systemów drukujących jednocześnie, aby uzyskać korzyści z elastyczności produkcji. Niemniej badania rynkowe wskazują, że konfigurujemy urządzenia, by obsługiwać jedynie określone zlecenia czy media. Niechętnie zmieniamy swoje preferencje, bo to wiąże się z przestojami i potrzebą modyfikacji choćby profili. Nie uzyskujemy oczekiwanej wszechstronności i brakuje nam wystarczającego potencjału produkcyjnego, by obsługiwać wyższe nakłady i wzbogacić ofertę o nowe aplikacje druku…

Więcej na łamach czasopisma Świat Poligrafii Professional

Reklama   

Partnerzy wortalu

Aktualne wydanie

Reklama

Reklama